Tusze nad tuszami

Lipiec 10th, 2012

Kupując tusz do rzęs zwracajmy przede wszystkim uwagę na efekt jaki chcemy osiągnąć. Owszem cena i marka też jest ważna, bo w końcu świadczy o standardzie produktu. Myślę, że im starsza firma, z tradycjami tym jej kosmetyki są lepszej jakości. Oczywiście nie dyskredytuje to producentów, którzy są na rynku, stosunkowo od niedawna. Zresztą, dla każdego coś innego… Jeśli jesteśmy alergiczkami, upewnijmy się na sto procent, że dany tusz jest hipoalergiczny, bo w przeciwnym razie będziemy w krótkim czasie mieć oczy jak królik, co może przytrafić się w najmniej odpowiednim momencie. Dlatego, zanim udamy się na wielkie wyjście, lepiej się upewnić czy dany tusz będzie nam służyć…
Poniżej wymieniłam według mojej oceny, tusze nad tuszami:

Helena Rubenstein – Lash Queen Felin Blacks
Wydłuża, rzęsy wydają się być bardziej gęste, zawiera w sobie olejki i woski. Mogą go używać panie noszące szkła kontaktowe. (cena 150 zł)
Lancome – Hypnos Doll Eyes – Rzeczywiście rzęsy wyglądają jak u lalki. Są maksymalnie pogrubione i wydłużone. A swoja objętość zawdzięczają nylonowym substancjom pudrowym, które po nałożeniu pokrywają rzęsy błyszcząca powłoką. Zawiera kompleks polimerów, który powoduje efekt, iście sztucznych rzęs.( cena145 zł)
Dior – Diorshow 360 Revolving lash – stylling brush – Nie dość, że idealnie podkręca (dzięki specjalnej szczoteczce) to jeszcze dodaje im długości.(cena 175 zł)
Guerlain – Mascara Noir de Guerlain Refill – Świetny design opakowania, a poza tym dodaje objętości, wydłuża i cudownie podkręca rzęsy.(cena 125 zł)
Yves Saint Laurent – Mascara Volume Effect Shocking – Jak sama nazwa wskazuje – efekt sztucznych rzęs gwarantowany!(cena 145)
Sisley – Phyto – Mascara Ultra Strech – Wydłuża i pogrubia, idealny na co dzień, dzięki swojej lekkiej konsytencji.(cena 190 zł)

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.