Zimowy makijaż

Październik 30th, 2012

Zimowy makijaż ma przede wszystkim chronić naszą cerę przed mrozem i wiatrem. Wiadomo, że rządzi się nieco innymi prawidłami, niż ten do którego jesteśmy przyzwyczajone przez resztę roku.
Pierwsza podstawowa zasada : nigdy nie wychodzimy na mróz ze świeżo nałożonym kremem na twarz, zwłaszcza nawilżającym. Równie dobrze mogłybyśmy wyjść z mokrą buzią, efekt będzie ten sam, popękane naczynka i podrażniona skóra.
Zimą również odkładamy na półkę kosmetyki na bazie wazeliny, zastępujemy je artykułami z silikonem. Pomadki kolorowe i ochronne, powinny zawierać wosk. Przy wyborze kremów i podkładów, pamiętajmy o filtrze SPF 15, a nawet SPF 25. Im wyższy, tym lepiej dla naszej cery. Jeśli chodzi o cienie, idealnie sprawdzą się cienie w musie, a pudry w kompakcie (są bardziej odporne na skoki temperatury).
Powszechnie stosuje i poleca się kosmetyki wodoodporne, których notabene nie jestem zwolenniczką. Zresztą, każdej z nas odpowiada co innego.
Co do kolorystyki, unikamy różnobarwnych cieni, w końcu to zima, a nie lato. W tym sezonie królują odcienie bieli, szarości, błękity, fiolety, srebra i przede wszystkim złoto, więc jest w czym i z czym kombinować.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.